Wałek kuchenny – zastosowania alternatywne

30 września 2014

Dzień dobry! Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do wspólnej pracy, w której bardzo ważną rolę odegra… Wałek kuchenny.   Techniki graficzne to techniki malarskie, pozwalające na powielanie rysunku w kilku kopiach, na papierze czy tkaninie (poza monotypią, która daje jedną kopię, ale też jest techniką graficzną). Do powielania służy wcześniej przygotowana matryca. Przykładem może być drzeworyt, […]

I po maratonie

29 września 2014

Z ogromnym żalem zrezygnowałam zaraz przed startem. Nie wiem jak to skomentować, niewiele mam do powiedzenia na ten temat. Pocieszyłam się wczoraj dziewięcioma kilometrami, które z powodu niedawnej choroby przyszły mi z trudem.  Przez pierwszych osiem kilometrów nic mnie nie bawiło. Byłam zła, tak zła, że pokonałam pierwsze dwa kilometry w czasie poniżej sześciu minut […]

Merengue to coś lepszego niż taniec

28 września 2014

  Niedzielną dawkę słodyczy przyjmę dziś w formie merengue. Jest to coś w rodzaju bezy. Deser poznałam na Minorce i potrafiłam pokonać kilka kilometrów, aby zjeść najlepszy, podawany w kawiarni „Ca’n Sintes” w Alaior.    Myślę, że na smak tego prostego dania wpływało też wyjątkowo przyjemne otoczenie, w które przenoszę się, czatując przy piekarniku (gorąco) […]

Wakacje lemingów

27 września 2014

Wrzesień dobiega końca, czas zapomnieć o wakacjach. Myślę, że to ostatni moment, aby przypomnieć tekst o wakacjach właśnie. W zeszłym roku wygrał konkurs organizowany przez „Książkę zamiast kwiatka”. O czym? Krótko, zwięźle i na temat wakacji lemingów. Zapraszam do lektury, a także sięgnięcia po konkursowy zbiorek pod tytułem „Zdrowie konia”.   Wakacje lemingów – W końcu! […]

Kim jest tajemniczy Rafał?

25 września 2014

Ostatnio na mojej stronie na Facebooku wprowadziłam niektórych w błąd, oferując oddanie Rafała. Chyba część z Was poczuła rozczarowanie, gdy okazało się, że Rafał to nie mężczyzna, ale pies. Mój pies. Mój miniaturowy pinczer. Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić tę rasę na przykładzie Rafałka właśnie. Internet roi się od wyssanych z palca opinii o miniaturowych pinczerach, […]

Mięso z probówki

24 września 2014

Naukowcy potrafią już hodować mięso – a raczej coś na kształt mięsa – w laboratorium. Szacuje się, że za 10 – 20 lat ta forma produkcji stanie się powszechna. Dzisiaj chciałabym streścić dla Was artykuł, który znalazłam przeglądając świeże publikacje, poruszające te same wątki, co moja najnowsza powieść „Jeden Bóg”. Natknęłam się na dość interesujący […]

Jak namalować abstrakcję – instrukcja krok po kroku

23 września 2014

Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować wspólne malowanie. Trudne? Zapewniam, że nie. Wszystko wyjaśnię, a gdybyście mieli pytania, piszcie do mnie. Chętnie pomogę. Jeśli chcielibyście namalować coś innego, także piszcie, przygotuję i sprawdzę dla Was jak można zrealizować kolejne pomysły. A teraz do dzieła! Zajmiemy się kompozycją abstrakcyjną, utrzymaną w tendencji color field painting, co tłumaczyć można […]

Życie bieganiem

22 września 2014

W tym tygodniu moje myśli zaprząta jedno wydarzenie: 36. PZU Maraton Warszawski. Co z nim będzie? Tego jeszcze nie wiem, trzy tygodnie choroby poczyniły spustoszenia. Z jednej strony bardzo chcę biec, z drugiej myślę, nie może nie trzeba.    Nie żyję bieganiem, biegam, żeby żyć. I tego nie lubię, serio, nie lubię tej czynności. Nie lubię […]

Deser dla leniwych

21 września 2014

Deser, deser, dziś dzień deseru. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, pobiegałam (z fatalnym skutkiem), czas przyjąć w ramach pocieszenia trochę kalorii. Ponieważ nie chce mi się dzisiaj za długo stać i szykować słodkiego (to kończy się nieodmiennie wyjadaniem surowego cukru z cukiernicy; wstydliwy nawyk), zrobię deser ekspresowy. Budyń z polewą marsową. Robimy ten deser […]

Biegniemy w deszczu

19 września 2014

Dziś mam dla Was długi tekst. Dlaczego dzisiaj i dlaczego taki? Szukałam czegoś w szafie, jakiegoś artykułu, który potrzebny mi jest w nowej książce. Chciałam go dla Was streścić, ale trafiłam na pudełko z pamiątkami. Przypomniał mi się wtedy ten kawałek, napisałam go… Z resztą, niech sam mówi za siebie. Nie jest jeszcze idealnie wygładzony, […]

Previous Entries